Awatar użytkownika
Alexis
Posty: 22
Rejestracja: wt, 6 maja 2014, 12:41

Opieka nad noworodkiem

pn, 12 maja 2014, 15:01

Witam dziewczyny, jestem po raz pierwszy w ciąży i coraz więcej spraw nie daje mi spokoju, coraz częściej zaczynam się zastanawiać jak poradzę sobie z opieką nad noworodkiem, w szpitalu czy w domu. Nigdy nie miałam styczności z małymi dziećmi, a jeśli już miałam, to ograniczały się one do potrzymania dziecka przez góra 10 minut. Nigdy nie przewijałam, nie karmiłam ani nie kąpałam dziecka. Boję się, że w szpitalu położna mnie wyśmieją. Z przyczyn zdrowotnych byłam zmuszona zrezygnować ze szkoły rodzenia.
Dziewczyny pomóżcie, bo się boję :(

 
Awatar użytkownika
MamaWcześniaka
Posty: 36
Rejestracja: czw, 1 maja 2014, 12:57

Re: Opieka nad noworodkiem

pn, 12 maja 2014, 15:21

Alexis nie stresuj się i nie denerwuj niepotrzebnie. Wszystko przyjdzie samo, instynktownie, jak oddychanie :) Ja też nie miałam zielonego pojęcia o opiece nad dzieckiem, ale zobaczysz jak robi to ktoś, sama zrobisz raz i będziesz wiedziała. A położna w szpitalu są po to, żeby Ci pomóc, doradzić i pokazać co i jak, więc nie bój się pytać :) I głowa do góry, na pewno sobie poradzisz :)
 
Awatar użytkownika
michaela
Posty: 12
Rejestracja: czw, 1 maja 2014, 13:08

Re: Opieka nad noworodkiem

ndz, 18 maja 2014, 14:04

Kochana, nic się nie stresuj. Ja urodziłam bliźnięta i to na dodatek wcześniaki. Też wcześniej nie miałam pojęcia o opiece nad dzieckiem, ale jakoś wszystko przyszło samo, instynktownie. Poradzisz sobie na pewno :)
 
justynkaa
Posty: 3
Rejestracja: czw, 29 sty 2015, 07:36

Re: Opieka nad noworodkiem

czw, 29 sty 2015, 10:14

A czy wy jakoś specjalnie kontrolowałyście [link] ? faktycznie ten schemat wprowadzania nowych posiłków się sprawdza?

 
Awatar użytkownika
Galanea
Posty: 1219
Rejestracja: pn, 16 cze 2014, 11:50
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Opieka nad noworodkiem

czw, 29 sty 2015, 11:55

Justynkaa, na poczatku duza wage przykladalam do wprowadzanych nowych posilkow i rozszerzania diety ale z czasem obserwujac, ze dziecko nie ma zadnych alergii, przestalam tak bardzo sie przejmowac. Uznalam, ze to co serwuja w sloiczkach na dajy miesiac mozna podac dziecku. Najbardziej balam sie wprowadzania glutenu, robilam to stopniowo po malej lyzeczce kaszy manny do posilku.
Obrazek